poniedziałek, 3 marca 2014

Z powodu tajemnic






Wszystko, co owiane tajemnicą,
albo schłodzone latami
oddanymi zapominaniu,
razem z niepamięcią
traci wielość barw,
którymi nie tylko oczy
karmiły pragnienie piękna.
To najokrutniejsza
forma starczej choroby
rośliny – nazywanej człowiekiem.






R. 24.01.2014

sobota, 1 marca 2014

Do brzegu






zdążyć do brzegu
tylko powiedz
którędy
tylko wyznaj jak
nie zgubić go
po co
przecież pustka
tobą gra

schowaj wiatr
zamknij sztormy
na zawsze
w  przepędzeniu
zdarzeń

wyściel powrót
marzeniem
o snach których
jeszcze nie było
spleć
oczu spojrzenie

z kielicha wypijemy życia
do dna
do spełnienia






H. 06.02.2008

środa, 12 lutego 2014

Przed podmianą






Wczoraj wszystko było inne.
Mroczniejsze w widzeniach,
spłukiwane w deszczu.

Teraz zmierzch spokojny…
po godzinach oddanych
przeznaczeniu
najcieplejszym promieniem
utraconego południa.

Brzeg przymarznięty
do fulgurytowej łzy
- zapierał siłę fali…
gdy stałeś
w dosychającym błękicie
pragnąc,
by ona znowu tak blisko,
jak tamta, gdy wzburzona
sięgała krtani.

Daleko, ponad hukiem,
jaźń zapisała
krzyk niemożliwy klucza,
bo przecież chłód
- dlatego tylko mewy
bieliły się w skrzącej kipieli.

Noc. Już nie ma żaru
w ostatnim papierosie.


Od rana – sam na obcym pokładzie.



R. 12.02.2014

środa, 23 października 2013

przesyt





poznałam kiedyś ciszę
została do teraz
szklane rosy  zbieram
zaklinam w minuty

rozsuwam suche liście
nie szeleszczą
rozgarniam w pamięci słowa
przestały mówić

przyszłość też milczeniem
doda się do życia
zawiedziona
może szybciej odejdzie







R., 11.10.2013

środa, 9 października 2013

***






podnoszą się złociste dnie do życia
noce  kładą rozgwieżdżonym snem

nagle rude ranki   
powalonym drzewem
przedsionkiem
do ostatniego spojrzenia

zanim niebo zatrzaśnie  wrota
odbierze nową jesień
trąbka nakaże ciszę






przykro mi, bo dziś płaczesz...









R., 08.10.2013