Kiedyś Cyganka z Mazur
przy granicy Warmii,
a może było odwrotnie,
czytała przepowiednię
zapisaną w sitowiu
z jeziora...
zawsze i na wieki
| kliknij to powiększysz |
lecz ty
- kiedyś będziesz niemłoda.
Wróżba się spełniła.
Dziś nie ma jej echa
niesionego świtaniem
ku nadbrzeżnym lasom.
Korony szumią odmienioną tęsknotą.
Dłużek głuchnie w krzykach.
Przepadła w ostępach
wiedźma w szałasie.
Ktoś nieludzko wzdycha…
Nie zawróci straconego czasu.
Przepadło zakochania lato.
R.,
07.08.2013